Dziennik roku chrystusowego
Pojechałem z Koconkiem na obiad do baru Chińczyk legendy dawnych lat w Towarzystwie Przyjaźni Polsko-Chińskiej na Senatorskiej.
Bywałem tam jeszcze jako dziecko…,.
istnieje dalej na Okopowej.
Wszystko jak kiedyś: tylko dwie potrawy
wybraliśmy mieszaną -łączoną


